Tu nie chodzi żeby być zimnym ch**em tylko o to, żeby na początku coś pokręcić, że Ci się podoba a potem dać sobie spokój. Sposób sprawdzony i działa. A i pod żadnym pozorem nie mówić jej co się czuje.
Radon10 lata temu
Radon10 lata temu
Brednie, nie trzeba być żadnym sku*wysynkiem, chodzi o to, żeby być stanowczym i charyzmatycznym. I trzeba wiedzieć na co kiedy i gdzie można sobie pozwolić.
Dominik10 lata temu
Wiem ja też nie, ale no trzeba się nauczyć. A jak nie to w walentynki można np. pograć w grę np. Tomb Rajder i powiedzieć, że się nie obchodzi, bo jest się "zabieganym".
MadaFaster10 lata temu
Ryan... ale nie potrafię zagrać takiego zimnego sku**ysynka xP
Dominik10 lata temu
Taki z Francji troszkę nawet bym powiedział.
Inventer8910 lata temu
Bagietka... Radon - romantyk.
Dominik10 lata temu
Znaczy to jest tak, że jak chcesz zdobyć dziewczynę to na początku okaż jej troszkę zainteresowania nią... a potem po prostu olej. :V
MadaFaster10 lata temu
Ryan, o to mi chodzi
Dominik10 lata temu
Radon10 lata temu
"koleżance" chcesz prezent na walentynki dawać? Nie wiem jak to wygląda, ale to chyba najprostszy sposób, żeby ją przestraszyć;D
Dominik10 lata temu
Możesz go zrobić własnoręcznie.
MadaFaster10 lata temu
A co mi tam, dam koleżance prezent dzień po :f
Dominik10 lata temu
Oj Radon...
MadaFaster10 lata temu
Kurna, "walę tynki" są w niedzielę, a zajęcia plastyczne w poniedziałek ;/
Radon10 lata temu
Radon10 lata temu
Oj, kobiety też potrzebują pieczywa. Chociaż od kajzerki chyba przydatniejsza mogłaby się okazać bagietka.
NFSPolska.pl używa ciasteczek, aby poprawić komfort korzystania z portalu. Kontynuując, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookie zgodnie z naszym Regulaminem i Polityką ciasteczek.