Domek przy ulicy Głębokiej cz. 4 (Wolski Włodzimierz)
Strona 57
ka, ale ośmdziesiąt tysięcy zaryzykował i ani grosza nie odzyskał — odparł adwokat usiłując oszczędzić koniecznie miłość własną nieszczęśliwej matki.
— Ależ, panie dobrodzieju, czyż podobna zaprzeczyć istnieniu Wilczego Dołku?
— Temu nie przeczę.
— Oglądałam mapę tej posiadłości jeszcze z czasów pruskich najdokładniej wykonaną.
— I to być może, łaskawa pani.
— Czytałam na własne oczy w hipotece, że suma 80 000 z procentami zabezpieczona jest na Wilczym Dołku.
— Tak jest, pani! Hipoteka Wilczego Dołku istnieje i na niej suma jest zabezpieczona, ale rzecz się ma tak: Hipoteka pruska dóbr Kleniewskich obejmuje wprawdzie, że folwarczek czy też osadka Wilczy Dołek, mająca włókę i parę morgów rozciągłości, do nich należała.
— Nawet jeszcze dawniej, przed pruskimi czasami, zdaje mi się, w 1779 roku suma, którą nabyłam, oblatowana była w aktach ziemskich wiskich, jeśli się nie mylę, na imię Kościeszy.
— Tak jest, pani, na imię Jana Męczykata Damazego Kościeszy, komornika ciechanowskiego. W pruskiej zaś hipotece, w dziale czwartym, obok nru 7, suma 80 000 złp z procentami dla Anastazego Męczykata Kościeszy, widocznie syna Męczykata, sposobem zastrzeżenia jest zapisana.
— Jak to, panie, na Wilczym Dołku?
— Tak jest, pani.
— Zdaje mi się, że hipoteka na całym kluczu była zapisana, panie dobrodzieju, i przecie dopiero za czasów Królestwa, po częściowej wyprzedaży rozmaitych włości na spłacenie wierzycieli rozmaitych, dostała się na hipotekę Wilczego Dołku.
— Ależ, panie dobrodzieju, czyż podobna zaprzeczyć istnieniu Wilczego Dołku?
— Temu nie przeczę.
— Oglądałam mapę tej posiadłości jeszcze z czasów pruskich najdokładniej wykonaną.
— I to być może, łaskawa pani.
— Czytałam na własne oczy w hipotece, że suma 80 000 z procentami zabezpieczona jest na Wilczym Dołku.
— Tak jest, pani! Hipoteka Wilczego Dołku istnieje i na niej suma jest zabezpieczona, ale rzecz się ma tak: Hipoteka pruska dóbr Kleniewskich obejmuje wprawdzie, że folwarczek czy też osadka Wilczy Dołek, mająca włókę i parę morgów rozciągłości, do nich należała.
— Nawet jeszcze dawniej, przed pruskimi czasami, zdaje mi się, w 1779 roku suma, którą nabyłam, oblatowana była w aktach ziemskich wiskich, jeśli się nie mylę, na imię Kościeszy.
— Tak jest, pani, na imię Jana Męczykata Damazego Kościeszy, komornika ciechanowskiego. W pruskiej zaś hipotece, w dziale czwartym, obok nru 7, suma 80 000 złp z procentami dla Anastazego Męczykata Kościeszy, widocznie syna Męczykata, sposobem zastrzeżenia jest zapisana.
— Jak to, panie, na Wilczym Dołku?
— Tak jest, pani.
— Zdaje mi się, że hipoteka na całym kluczu była zapisana, panie dobrodzieju, i przecie dopiero za czasów Królestwa, po częściowej wyprzedaży rozmaitych włości na spłacenie wierzycieli rozmaitych, dostała się na hipotekę Wilczego Dołku.
www.nfspolska.pl